Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w tegorocznym Pożegnaniu Lata, które tradycyjnie odbędzie się w Starosielu nad Bugiem w dniach 10-12 września br. Jest to impreza WCWI jedyna w swoim rodzaju i wiedzą o tym stali bywalcy nadbużańskich klimatów. Starosiele to niewielka miejscowość, która leży na obrzeżach Strzeleckiego Parku krajobrazowego w dolinie rzeki Bug. Dolina rzeki to piękne krajobrazy, łąkowe przestrzenie i lasy. Brak ciężkiego przemysłu bardzo skutecznie podniósł walory klimatyczne Wschodniej Polski.

Samej rzeki chyba nie trzeba reklamować, bowiem Bug pozostał nadal nietknięty ludzką ręką. I z tego faktu my wędkarze jesteśmy dumni. Bug graniczny to rzeka wąska, głęboka i mocno meandrująca z silnym uciągiem. Na trasie swojego biegu wielokrotnie zmieniała koryto pozostawiając po sobie liczne zagłębienia, niektóre z nich zostały odcięte a inne się z nią łączą do dzisiaj. Poziom wód w zamkniętych bużyskach jest uzupełniany podczas wiosennych wylewów.

Dzisiaj nieobliczalność pogody ma ogromny wpływ na rzekę, która niejednokrotnie powoduje powtórne wylewy. Te zwykle mają miejsca od wiosny do jesieni, szczególnie po obfitych opadach deszczu nie tylko we wschodniej Polsce, ale przede wszystkimi na terytorium zachodniej Ukrainy, gdzie swój bieg zaczyna Bug.

Podczas naszego pobytu w Starosielu chciałbym abyśmy podczas wędkowania skorzystali z kilku dobrych i sprawdzonych miejscówek. Pierwsza znajduje się na wysokości ośrodka. Druga to słynny bełt, do którego wjazd znajduje się za mostem na rzece Wełnianka. Trzecia miejscówka to odcinek rzeki w miejscowości Skryhiczyn. Kolejna to plaże w Uhańce. I ostatnia, to odcinek rzeki w miejscowości Matcze.

W okolicy ośrodka znajduje się jedno z piękniejszych „zamkniętych” bużysk, którego długość przekracza 1000 m, a średnia głębokości to 4 m. Rybostan w rzece jak i w bużyskach jest prawie identyczny. W rzece będziemy mieli do czynienia z ogromną populacją leszcza, krąpia, płoci, karpia, jazia i klenia, czasami niespodzianką będzie brzana lub świnka. Z ryb drapieżnych możemy liczyć przede wszystkim na szczupaka, bolenia, okonia, suma i sandacza. Łowiąc w bużysku cierpliwy wędkarz ma szansę na spotkanie z ogromnym linem, karpiem czy złotym karasiem.

Zakwaterowanie – opłaty
Zakwaterowani będziemy jak zwykle w Ośrodku Harcerskim ZHP Hrubieszów. Do dyspozycji mamy kilka domków typu BRDA. Pokoje 2, 3 lub 4 osobowe (nieogrzewane) bez wyposażenia w lodówki, czy sprzęt RTV.
Opłata za nocleg doba/osoba dorosła - 20 zł
Opłata za nocleg doba/dziecko – 10 zł
Opłata za obiad z dwóch dań - 20 zł
W cenie noclegu otrzymamy poduszkę i koce bez poszewek (kto chce zabiera własne poszewki, śpiwory, koce).

Na terenie ośrodka znajduje się sanitariat, a także budynek wyposażony w umywalki z wodą bieżącą plus kabina natryskowa.

Opłaty za wędkowanie
Gospodarzem wód, na których będziemy przebywać i wędkować jest ZO PZW Chełm. Ten podobnie jak inne okręgi w naszym kraju ma podpisane umowy partnerskie na honorowanie składek.

Wykaz okręgów, które podpisały porozumienie z ZO PZW Chełm: Białystok, Biała Podlaska, Częstochowa, Kalisz, Siedlce, Legnica, Lublin, Radom, Rzeszów, Kielce, Sieradz, Tarnobrzeg, Zamość. Osoby z wymienionych okręgów nie wnoszą opłat za wędkowanie na rzece Bug, dopływach i bużyskach.(wody ogólnie dostępne).

Niestety opłaty muszą dokonać wędkarze zrzeszeni w PZW spoza porozumień. Opłaty są następujące:
- opłata jednodniowa – 30 zł
- opłata trzydniowa – 60 zł
Dla wędkarzy niezrzeszonych w PZW i dla obcokrajowców (wszystkie wody okręgu chełmskiego) jednodniowa 60 zł, trzydniowa 150 zł.
Opłaty można wnosić wypełniając na poczcie druczek przekazu na adres:
Okręg PZW Chełm
22-100 Chełm
ul. Ks. St. Brzóski 21
Konto Bankowe: PEKAO SA I O/Chełm 72 1240 2223 1111 0000 3577 0071
z dopiskiem np. opłata za wędkowanie na rzece Bug w dniach od .... do ....

Na temat opłat można również uzyskać informacje dzwoniąc bezpośrednio do ZO PZW Chełm pod nr telefonu: +48 82 563 08 22 lub 503 015 864 - ochrona wód, ewentualnie drogą elektroniczną: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Na zakończenie jeszcze jedna ważna informacja dotycząca pobytu - zgłoszenia uczestnictwa. Starosiele leży w strefie przygranicznej i w związku z obowiązującymi przepisami osoby przebywające przy granicy państwa zobowiązane są głosić swój pobyt w najbliższej placówce Straży Granicznej. Dlatego wspólnie z TJ chcąc uniknąć indywidualnego zgłaszania uczestników, chcemy przygotować zbiorową listę tak, jak to praktykowaliśmy w latach ubiegłych. Musimy na liście umieścić następujące informacje:

Imię i nazwisko, adres zamieszkania, nr dowodu osobistego, nr rej. Pojazdu, którym będziemy się przemieszczać po strefie nadgranicznej.

Sporządzona lista z naszymi danymi trafi do Straży Granicznej w Skryhiczynie i ułatwi to pracę pogranicznikom patrolującym granicę, a nam zagwarantuje uniknięcia nieprzyjemności podczas kontroli. Zgłoszenia uczestnictwa wpisujcie pod artykułem w komentarzach, a dane osobowe kierujcie na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. najpóźniej do 5 września br.

Do zobaczenia w Starosielu
Sławek Bałka *sławekB*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

No to zapisz mnie na tą imprę:) Zgłoszenie do TJ-a już wysłałem. Uprzejmie proszę o apartament 2-osobowy z łazienką:)
Ale i ceny tam u was!!! :upset
Mnie oczywiście bez łowienia bo drożyzna straszna... :upset
A mogę dostać taki mały biały domek jak na ostatniej fotce? Pliiiiissssss.....
Stefan ale te białe są bez kominka,jacuzzi,sauny i zmywarki :roll jak w takim żyć :?
Przyjeżdżam w piątek, to na bank. Ale być może dotrę w czwartek na noc. To się okaże. W fazie decyzyjnej jest Zołza z Hubertem. Wszystko zależy czy Hubert będzie musiał być w robocie czy nie.
Potwierdzam przybycie Korsarzy szt. 2:)
Dotrzemy w piątek wieczorkiem. Opłata dla niezrzeszonych ciut wysoka, ale na sobotę chyba wykupię. Do zobaczyska.
Zapomniałem dopisać, że przybędziemy w piątek wczesnym popołudniem. Obiadek w sobotę i w niedzielę:)
Ja już zamówiłem sobie miejsce od czwartku i zostaję do poniedziałku lub wtorku. 8)
Sławku jestem tak jak mówiliśmy w piątek ,
2 x nocleg , 3 x obiad
Nie zabraknie i mnie, do tego postaram sie przyjechac z rodzinka. Mam wiec prosbe o ile to mozliwe o przynajmniej jakas dwojke (w 3 z mala sie zmiescimy) ale powiedzmy, w \"miare spokojnym domku\". Na pewno od piatku do niedzieli z pelnym wyzywieniem dla 3 osob, moze nawet od czwartku (dam oczywiscie wczesniej znac). Pozdr., MK.
Sądzę, że każdy powinien dostać przydział na ten sam domek, który zarzygał w roku ubiegłym. :grin
Jest to jakieś rozwiązanie :grin Ile osób rzygało ręka do góry :grin
Ja niestety nie mogę zadeklarować swojego przyjazdu. Do ostatniej chwili nie będę wiedział, czy uda się mi się wyrwać. W piątek, 17-tego września, startuję po raz kolejny do Mongolii, w związku z czym będę musiał uporządkować wszystko w robocie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to przyjadę w piątek i ucieknę wcześnie w niedzielę. Jeżeli coś pójdzie nie tak, to niestety zabraknie mnie w Starosielu.
Tak, czy inaczej proszę o rezerwację miejsca w jakimś domiczku na 2 noclegi i o obiadek w sobotę. Oczywiście ureguluję należność bez względu na moją obecność.
Mam nadzieję - do zobaczenia.
MK, nie wierzę... Żona z dzieckiem????????? w patologię??????????????? :grin A będzie \"wleczone\"?? ;)
Nie dopisałem. Ja oczywiście też z wyżywieniem.
Proszę i mnie dopisać. Od piątku do niedzieli.Z| obiadem sobota i niedziela.
Pozdrowienia
Będę :) . Przyjadę w piątek wieczorem. Proszę o zamówienie obiadu na sobotę.
S.
Jak się jakiś kataklizm nie wydarzy to będę i ja, plus, prawdopodobnie, sztuk jeden (kobita). Jeśli nie uda mi się wyżebrać dnia wolnego to dotrę oczywiście w piątek na wieczór, ale jeśli się uda, to czy jest mozliwość zakwaterowania się już w czwartek wieczorem?
Dobry skład się zapowiada, nie może zabraknąć krakowiaków z cekinami ;)

Minimum pięć sztuk tam zajedzie, kiedy i gdzie będą spać/jeść/rzygać to detale, ryby mają pierwszeństwo.
Do zobaczenia. :)
Zawiadamia sie, że Juko też będzie.
Jak dobrze pojdzie to od czwartkowego popołudnia.
Co do obiadów to jeszcze nie wiem czy w piątek i sobotę bede zjeżdżał do miejsca zakwaterowania.
Z racji gównianego dla mnie sezonu okrutnie za rybami jestem wyposzczony... W niedziele na obiad na pewno się piszę.
pzdw Juko
Sławku, czy dane do tej listy to teraz, czy na miejscu?
Irion ostatnia linijka tekstu. Pisząc komentarz patrzyłeś na nią :grin :grin :grin :grin
Panowie tak jak w zaproszeniu jest napisane wysyłajcie swoje dane na adres tj@wcwi.pl Natomiast na kilka dni przed spotkaniem zostanie sporządzona lista uczestników \"Pożegnania Lata\" która na firmowym druku WCWI zostanie przesłana faxem do Strażnicy Straży Granicznej w Skryhiczynie. Ta przyjęta forma zgłaszania uczestników w latach ubiegłych zaoszczędzała nam na czasie oraz na przejazdach ze Starosiela do Skryhiczyna zgłaszając każdego z was z oddzielna. Jeśli chodzi o pobyt i zakwaterowanie w domkach od czwartku to z tym nie ma żadnego problemu ponieważ ośrodek jest otwarty non stop. Ja sam zjadę do Starosiela już we czwartek aby towarzyszyć pierwszymi uczestnikom. :grin Pozdrawiam.
Omero, kopę lat!!:) Miło Cię będzie widzieć!! :grin
Nie wiem czy dostanę wolny piątek :roll czy ewentualnie ktoś zabierze jedną sztukę człowieka?
Czy jadę czy nie będę wiedział po 01.09.
Proszę do dopisanie mojej skromnej osoby do listy łowiących/łojących w Starosielu :) . Nocleg od piątku do soboty z pełnym wyżywieniem.
I ja takoż się pojawię
Darku looknij w PM!
Będę, wraz ze mną Łódź.Chcemy zjawić się w piątek przed południem.Pozdrowienia dla Krakusów. Osobne, serdeczne i własnoręczne pozdrowienia dla Krakowa złoży Gerard, który przyjedzie osobno( podobno) :grin
Aha,obiad sobota i niedziela i dwa noclegi ;)
Proszę i mnie dopisać do listy. Obiadek w piątek i sobotę, dwa noclegi. :)
dopisuje sie ja + kumpel + 2 psy
przyjad piatek - wyjazd niedziela (2x2 noclegi)
obiady 2x2, w sobote i niedziele
proszę i mnie dopisać , przyjazd w piątek ,dwa noclegi ,obiad sobota i niedziela :)
Jak na złość mój przyjazd pod znakiem zapytania, jak sie wykuruje to będę
Jeszcze tylko dzisiejsza dniówka w robocie i obieram kierunek Starosiele (podpięty pod Kraków WCWI Team) ;)
Miłej zabawy i połamania wędek życzę! Oczywiście na rybie a nie na plecach kolegi :grin Znów nie dane mi się z Wami spotkać chodź miałem takie zamiary :sigh Najgorsze to nie dać samemu sobie urlopu, bo zobowiązania i umowy nie pozwalają :(
A moje chitre plany szlag trafił :cry Liczyłem na to że wybiorę się z Korsarzami albo Stefanami ale jestem po 7 dniowym zwolnieniu w robocie pierwszy dzień i szans na wolnym piątek żadnych.Zresztą wcale lepiej nie jest,nie mam pojęcia skąd mnie się przyplątało zapalenie oskrzeli,liczyłem na to że przejdzie ale kaszel mam taki że domek w Starosielu mógłby się rozsypać :roll jak tak będzie dalej idę znowu do lekarza.
Darek, po prostu mało się hartowałeś na urlopie :grin
zapowiada się niezła balanga, normalnie zazdroszczę.
Dajcie czadu!
no patrz sacha u mnie to samo, jakbysmy we dwoch zjechali to by normalnie cała zwierzyna uciekła w promieniu 5km 8)
No kurcze, się powtórzę ale jak se patrzę na skład to coraz bardziej jestem wkurzony :( ,że nie będzie mi dane własnoręcznie jakiejś rybki usmażyć przy ognisku :cry Ech życie :cry Miłej zabawy ;) :grin
Sacha! Mam radę na przeziębienia gardła, bronchit i tp. kaszel. Kiedyś, ze 30 lat temu, co roku w lecie zapadałem na tego typu schorzenia: w środku lata parotygodniowy kaszel. Jeden z moich znajomych poradził mi, abym po całkowitym, powtarzam - po całkowitym wyleczeniu się z takiego okresowego kaszlu - zaspakajał pragnienie tylko bardzo zimnymi napojami, najlepiej z lodówki. Z niedowierzaniem zastosowałem się do tej rady. Od tego czasu wszelkie choroby gardła wynikajace z podziębienia: grypy, anginy i bronchity omijają mnie, jak dotąd od tamtego czasu. Ale w lodówce zawsze mam toniki i inne bardzo zimne napoje, które piję bardzo często. Zdrówka życzę HJ
Hilary,mnie ta metoda znana jest od jakiś 20 lat :grin ale to q.....a mać jakoś tak inaczej.
O 08:00 w robocie było extra a o 10:00 czułem się gorzej niż podle,a w południe dostałem 8 dni zwolnienia.Dzisiaj idę znowu ale zwolnmienia już brał nie będę,chcę tylko coś na doprowadzenie mnie do stanu używalności bo nie jest tak jak powinno być.A mnie też 20 lat temu zzamurowało jak zagranicą lekarz na \"drapiące\" gardło zalecił mi dużą ilość lodów.Powiedziałem mu że lodów nie lubię,no to kazał pić bardzo zimne napoje.
W Polsce leczyło się ciepłymi harbatami albo gorącym mlekiem z miodem a tam odwrotnie :?
Wytłumaczył mi że bakterie w zimnym giną a ciepłe powoduje rozwój bakterii.
Witam
Może to rzecz banalna i niedroga ale przydaje sie.
Na PL2010 zostawiłem siatkę od grila, elemnt na który kładzie się mięsiwo...
Moz ktoś z Was zauważył i zabrał?
Pierodoła ale nie chce mi się nowego kupowac tylko dlatego że nie mam już siatki...
Juko