Za nami pierwsze dni sezonu boleniowego. Pierwsze rapy wyjechały na brzeg, a niektóre z nich nawet wróciły do wody. Pazerność na „rybkę” starszego pokolenia (i nie tylko) coraz bardziej mnie przeraża. Strach się pochwalić, że coś się złapało. Ludziom nie mieści się w głowie, że można wypuścić ładną dużą rybę z powrotem na wolność. Niektórym serce się kraje na widok uwalniania jakiejkolwiek ryby, nie ważne czy będącej w okresie ochronnym czy po prostu niewymiarowej. Bo przecież małe rybki są dla kota, nawet jak się takowego nie posiada, niesmaczne gatunki na kotlety, a wszystkie inne przekraczające długość palca na patelnię. Ciężkie jest życie nowoczesnego wędkarza, który łowi dla szeroko pojętej przyjemności wędkowania, a nie tylko i wyłącznie dla rybiego mięsa.

Nie jestem obsesyjnym „nokillowcem”. Lubię złowić i zjeść z żoną smaczną rybkę. Ale nie daję w łeb każdej wymiarowej rybie, a wybrane gatunki ryb zawsze wypuszczam. Marzę o czasie, kiedy mówię komuś, że złapałem ładną rybę lub pokazuję jej zdjęcie i w następnej sekundzie nie słyszę: „i co znowu wypuściłeś?”, „i co dałeś w łeb?”, „i co wziąłeś?”, „następnym razem przynieś”, „nie szkoda Ci wypuszczać?”, „jak masz wypuścić to lepiej mi przynieś”, „ja bym wziął”, „ja wszystko biorę”… itp. Jak ktoś wszystko bierze, a potem… mydło na ryby zabiera, żeby ręce umyć, niech nie narzeka, że ryb nie ma, bo taki stan zawdzięcza tylko i wyłącznie sobie i swojej głupocie.

Mądrym wędkarzom życzę w nowym sezonie boleniowym mnóstwa potężnych brań rap i pobicia swojej życiówki :o)

Kenart Fighter

Producent: Artur Janoszka – Firma „Kenart”
Kontakt: www.kenart.pl
Długość: 7 cm
Waga: 4 g (pływający)
Opis: Nietypowy wobler dedykowany przez producenta boleniowi. Mimo bardzo małej wagi jest odpowiednio wyważony dzięki temu nie koziołkuje w locie i da się go zarzucić na sporą odległość. Pracuje prowadzony w tempie od wolnego do bardzo szybkiego szeroko lusterkując w płaszczyźnie pionowej z dużą amplitudą jednocześnie odskakując na boki w płaszczyźnie poziomej. Dzięki temu, że wobler jest pływający można wypuszczać go z prądem rzeki.

Bonito Boleń

Producent: Jacek Wargocki - Firma Bonito z Sochaczewa
Kontakt: www.woblerybonito.pl
Długość: 5 cm
Waga: 7 g (tonący)
Opis: Korpulentny wobler dostępny w jednej wielkości w wersji tonącej i pływającej. Występuje w kilku ciekawych wariantach kolorystycznych niespotykanych u innych producentów woblerów boleniowych. Dobrze pracuje prowadzony w tempie od wolnego do bardzo szybkiego. Nie koziołkuje podczas zarzucania. Drobno lusterkuje w płaszczyźnie pionowej z dużą amplitudą.

Gusman

Producent: Jarosław Gusman z Kartuz
Kontakt:
Długość: 8 cm
Waga: 8 g (tonący)
Opis: Mocno spłaszczony bocznie wobler dostępny na aukcjach internetowych. Występuje w wielkości 4, 6 i 8 cm oraz kilku odmianach koloru grzbietu. Leci jak pocisk na znaczną odległość. Opadając kolebie się na boki. Przeznaczony do szybkiego i bardzo szybkiego prowadzenia, podczas którego idzie jak po sznurku bardzo drobno drgając w płaszczyźnie pionowej z dużą amplitudą.

Wobler boleniowy LD

Producent: Leszek Dylewski z Czarnego
Kontakt:e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Długość: 8 cm
Waga: 12 g (tonący)
Opis: Przynęta wykonana z drewna balsy, oklejona materiałem i dodatkowo pomalowana. Nie koziołkuje podczas zarzucania. Ładnie pracuje prowadzona w tempie od wolnego do bardzo szybkiego wyraźnie lusterkując w płaszczyźnie pionowej z dużą amplitudą cały czas odskakując na boki. Zatrzymana w miejscu opada w pozycji poziomej kolebiąc się z dużą częstotliwością w płaszczyźnie pionowej. Podczas ściągania stawia odczuwalny opór w wodzie.

Wobler boleniowy Matusiak

Producent: Piotr Matusiak
Kontakt: www.pracowniamatusiak.pl
Długość: 7,5 cm
Waga: 10 g (tonący)
Opis: Ciekawy wobler w kształcie objedzonej uklejki. Jego boki pokrywa ładny wzór łuski. Nie koziołkuje podczas zarzucania. Prowadzony w tempie od średniego do bardzo szybkiego drobno lusterkuje w płaszczyźnie pionowej z bardzo dużą amplitudą oraz odskakuje na boki w płaszczyźnie poziomej w niewielkim zakresie z małą częstotliwością.

Jawia Rektor

Producent: Wiesiek Czajkowski - Firma Jawia
Kontakt:e-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Długość: 7,5 cm
Waga: 12 g (tonący)
Opis: Przynęta wyglądem odzwierciedlająca uklejkę. Podczas zarzucania leci jak pocisk. Podczas testowania zaskoczyła mnie jej zmienna praca. Gdy prowadzimy Rektora w średnim tempie drobno lusterkuje z dużą amplitudą w płaszczyźnie pionowej i cały czas szeroko odskakuje na boki. W momencie przyspieszenia lub wejścia woblera w silniejszy nurt jego akcja zmienia się. Zaczyna pracować po linii prostej lusterkując bokami z bardzo dużą amplitudą jednocześnie w płaszczyźnie pionowej i poziomej z małym zakresem wychyleń. Moment zmiany pracy wyraźnie czuć na wędzisku przez zwiększenie oporu jaki stawia wobler w wodzie. Sam producent zamieścił w Internecie pobieżny opis Rektora, w którym przyznaje się, że złowił na niego kilka pstrągów, szczupaków i tylko jednego ledwo wymiarowego bolenia… no cóż może inni użytkownicy będą mieli więcej szczęścia.

Łukasz Budny *Oso*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

A dla mnie klasyką jest Rapala Classic, 7 i 9 cm, tonąca, perła z czarnym grzbietem :grin