Chciałbym napisać kilka słów o moim najnowszym nabytku, mianowicie zegarku CASIO Pathfinder Forester PAS400B. Jest to drugi z serii zegarków dla wędkarzy, które miałem okazję przetestować.

Poprzedni model miał dodatkowo wskazówki ale mniej funkcji niż ten. Zegarek po ustawieniu dokładnej (do 1 stopnia) pozycji geograficznej czyli długości i szerokości oblicza czas wschodów i zachodów słońca dla danego miejsca, czas wschodów i zachodów księżyca i na tej podstawie czasy najlepszych brań w danym dniu.

Zegarek ma możliwość, oprócz ustawienia 5 niezależnych alarmów, ustawienie alarmu w czasie najlepszych brań, a dodatkowo alarm ten może być albo dźwiękowy albo wibracyjny, dzięki czemu będąc na łowisku zachowujemy całkowitą ciszę. Takie rozwiązanie, przyznam, jest dla mnie całkowitą nowością wśród zegarków, dotąd nie spotkałem się z alarmem wibracyjnym w zegarku.

Jeśli chodzi o skuteczność podawanych przez zegarek brań: poprzedni model CASIO AMW-702, który mam już od ponad 2 lat sprawdzał się dość dobrze, przykładem niech będzie wypad na lód kiedy w czasie „dobrych brań” trafiliśmy w 20 min., w ciągu których okonie brały jak głupie, a poza tym czasem cały dzień można było siedzieć bez jednego stuknięcia i to nie tylko w tym jednym miejscu, lecz na 2 różnych zbiornikach, mieliśmy wiadomości z różnych miejsc.

Sprawdziłem czy te 2 zegarki, czy pokazują identyczne brania w danym dniu i o dziwo po ustawieniu takich samych danych geograficznych, potwierdzam. Oczywiście w dobrze zanęconym miejscu, gdzie od dawna łowimy np. leszcze, ryba będzie brać cały czas, niezależnie od fazy księżyca, jednak faktem jest że ilość brań w czasie „dobrych brań” jest większa. Najlepiej się jednak sprawdza czas kiedy zegarek pokazuje zero rybek (brania są oznaczone od 0 do 4 rybek). Można spokojnie zostać w domu nie ryzykując tym, że coś nam umknie, to się dość dobrze sprawdza.

Oczywiście, jak na zegarek dla wędkarza przystało, czas w urządzeniu też jest ważny (choć na rybach „płynie wolniej” ;), a całość zamknięto w wodoodpornej obudowie (do ilu metrów??). Funkcje przełącza się wygodnymi przyciskami z obu stron korpusu. Dochodzi do tego porządny skórzano-materiałowy pasek. Nie ma się co oszukiwać, poza pozycją księżyca ogromne znaczenie dla ryb ma również pogoda, więc wskazania zegarka są tylko pomocne w ocenie szans na jakieś brania, zawsze jest to jednak coś. Na pewno nie można traktować jego wskazań w 100 % na serio, ale jest to pomocny gadżet i na pewno umili niejedną wędkarską wyprawę, a może będzie nawet do niej pretekstem („musze dziś zwolnić się z pracy, mają być maksymalne brania od 9-tej... ;D   ”).

Grzegorz Wściseł *Grzegorz557*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Zegarki z wibracyjnym alarmem już kilka lat temu produkował TIMEX i zapewne nie był on prekursorem tego bajeru. Oznaczenie na zegarku WR100M nie oznacza, że jest wodoodporny do 100 metrów. Duże M oznacza stopień wodoszczelności czy coś takiego a mała literka m w układzie SI oznacza metry. Jak widać na zegarku jest duże M. 99% klientów naciąga się na ten bajer a raczej jest nieświadoma co oznaczają te dane. WR100M oznacza, że w zegarku możemy bezpiecznie nurkować do 3 metrów. Jest to napisane na gwarancji zegarka. To takie rysunki określające co w zegarku można robić. WR200M oznacza, że w zegarku można nurkować do 5 metrów a nie dwustu. Nawet najzwyklejszy zegarek ma oznaczenie 30M co oznacza, że jest odporny tylko a przypadkowe zachlapanie np: deszcz. Tak przynajmniej jest w zegarkach Casio. Timexy oznaczane są ilością atmosfer na jakie można poddać zegarek bez utraty wodoszczeloności. Tak więc 100M na zegarku Timex oznacza 10 atmosfer i jest to ciśnienie statyczne, które jest mniejsze od dynamicznego powstałego podczas ruchu. Poza tym kto by pomyślał, że wędkarz podejmując decyzję o wyjeździe na ryby będzie się kierował ilością rybek na cyferblacie zegarka?
Zdanie o water resistant (WR) dodałem do tekstu Grześka od siebie, widać zaliczam się do tych 99% nabranych klientów. Poprawiam więc w tekście, chociaż proszę autora recenzji o zerknięcie do instrukcji tego zegarka, bo jestem ciekawy ile to jest i czemu tak mało :) Wierzę Siksie, bo napisał to przekonywująco, a za stary już jestem, żeby nie uwierzyć w \"chłit marketingowy\" :) Dzięki Łukasz za info, na pewno pomoże tym co przeczytają! Ale faktycznie po co zegarkowi 100 metrów odporności, jak tak głęboko wpadnie to i tak nie będzie miał kto wyciągnąć. Wolę już to M, ale żeby normalnie napisali.
Recenzencie Grzegorzu! A ile taki czasomierz kosztuje i kto sprzedaje? Jak recenzja, to recenzja! :grin
TJ! To nie \"chit\" (chyba, że chi,chi,chit), ale kit. Hit, to chyba te \"czasy\", jak mówią nasi przyjaciele zza Buga. :grin :P
Hilary szukałem w necie to około 30 S, a u nas na allegro 169 :upset :upset
Coś takiego znalazłem w sieci, i muszę dokładnie sprawdzić co mam napisane na swoim.

Wodoszczelność zegarków

Wodoszczelność zegarków (WR) określa się albo w skali odporności na konkretną liczbę atmosfer (atm), albo na dopuszczalne zanurzenie na określoną głębokość mierzoną w metrach (m). Należy pamiętać, że aby przeliczyć liczbę atmosfer na metry, należy pomnożyć liczbę atmosfer przez 10. Niezależnie od skali poszczególne określenia pozwalają na:

Waterproof - oznacza, że zegarek jest odporny na drobne zachlapania;
WR 3 atm (30 m) - oznacza odporność na zachlapania;
WR 5 atm (50 m) - oznacza, że zegarek jest odporny na zachlapania, kąpiel itp. W dobrej klasie zegarków z wodoodpornością 50 m możliwe jest pływanie, ale bez nurkowania;
WR 10 atm i więcej (+100 m) - oznacza, że zegarek jest przystosowany do pływania i nurkowania.

Uwaga! Wartość WR zegarka określa się na podstawie badań laboratoryjnych wykonywanych w warunkach stałego ciśnienia. Oznacza to, że faktyczna bezpieczna dla danego modelu wodoodporność może być nawet do 50% mniejsza od określonej.

W przypadku zegarków z wysoką wartością WR często model posiada specjalną funkcję dokręcania koronki. Ważne jest sprawdzenie dokręcenia koronki przed pływaniem i nurkowaniem.
@Robert
Ja to myślę, że jak Grzegorz wróci do domu, to nam z tej instrukcji przeczyta, co to oznacza. Sam jestem ciekawy, ale jak można nurkować i pływać to wystarczające dla wędkarza parametry :)

@Hilary
Napisałem \"CHŁIT\" i nie chodziło mi o HIT, to jest prafaraza fragmentu dialogu ze skeczu kabaretowego, w którym \"Chińczyk\" opowiadał o zaletach zupki z Radomia :) Czyli bez tego \"seplenienia\" chodzi o \"chwyt marketingowy\" :grin
Jestem idealnym przykładem wędkarza, dla którego taki zegarek jest zbędny. Tak samo zresztą jak prognoza pogody ;) Jako typowy niedzielny wędkarz tylko w tym dniu mam szansę i możliwość pójścia na rybki. Więc chodzę w niedzielę bezstresowo, czy to brania super, czy nie, czy to słońce, czy deszcz.
Już jestem, nie muszę patrzeć w instrukcję, z tyłu na kopercie widnieje opis: \"water resist 10 bar\" czyli do 10 atm.
A propos zdziwiło mnie że nie był robiony w Chinach tylko made in Thailand.
Hilijocie! Za ten maszyn dałem 125,55 zł, przez Allegro
Koleś ściąga je ze Stanów, u nas chyba się tych akurat modeli nie sprzedaje, nie wiedzieć czemu.
Kto sprzedaje - wpisz w wyszukiwarce allegro symbol zegarka i powinno być kilka ofert.
:)
Zapomniałem dodać: brania są wyszczególnione na obwodzie cyferblatu dla całej doby, odpowiednio dla danej godziny z dokładnością do 0,5h. Wyszczególnia 4 maksima brań zależnie od położenia księżyca w stosunku do obserwatora czyli - maksymalne górne położenie, maksymalne dolne położenie (po przeciwnej stronie Ziemi) i maksymalne położenia wschodnie i zachodnie dla księżyca. Poza położeniem księżyca dla nasilenia brań ma znaczenie w której jest on fazie.
Przy włączeniu \"fish alarm\" będziemy powiadamiani o początku każdego z 4 maksimów w ciągu doby 10 sekundowym alarmem - dźwiękowym lub wibracyjnym.
Robertowi z Torunia dziekuję, Roberta z Olsztyna przepraszam. A juz się cieszyłem! :cry
Sprawdziłem czy te 2 zegarki, czy pokazują identyczne brania w danym dniu i o dziwo po ustawieniu takich samych danych geograficznych, potwierdzam.
No tego by jeszcze brakowało by urządzenia tego samego producenta pokazywały różne dane. Kto by to kupił?
A tak na serio. Ja już dawno przestałem wierzyć w różnego rodzaju wynalazki pokazujące brania ryb. Mimo tego, jak ten durny, przed wyjściem na ryby uparcie zaglądam na maszynę do przepowiadania pogody (mam taką z różnymi godzinami i nastawami współrzędnych, wysokości npm. i cholera wie z czym jeszcze), gawronię się w komputer, szukam w sieci. Wszystko to tylko i wyłącznie z przyzwyczajenia bo zawsze najpierw postanawiam iść na ryby a dopiero później oglądam pogody i inne przepowiednie. Jeszcze nigdy tak nie było, że po niekorzystnych prognozach brań zrezygnowałem z wyjścia.
Owszem, bywało nawet tak, że przepowiednie mówiły, że będą bardzo dobre brania, przybywam nad wodę, zarzucam wędki a tam... ryby biorą jakby cztery tygodnie nic nie jadły :grin
Wszystko się sprawdziło :P .
O tempora, o mores!!! :upset Do czegoj to duszło..., chrenometr ma decydować - czy mamy iść na ryby!!! :upset :upset :upset
A nie wynaleźli jeszcze takiego cyferblata, który by wskazywał - kiedy mamy stanąć na wyskości naszego męskiego zadania?! :grin
Robercie do tego nie trzeba instrukcji. Na każdej karcie gwarancyjnej zegarków Casio jest opisane jak należy rozumieć te dane. Do puki nie zacząłem sprzedawać zegarki to sam byłem przekonany, że chodzi o metry. Dysponuje w pracy zegarkiem, który ma jakieś bajery przeznaczone dla wędkarzy ale dokładnie nie orientuje się co to niby ma być. Skończę zasłużony urlop i napiszę co taki zegarek ma za bajery.

Grzegorz przeczytaj co masz napisane na gwarancji. Na pewno w tym zegarku nie będziesz mógł nurkować na głębokości 100 metrów ale i na dużo mniejsze też nie. Sam już fakt, że aby przeliczyć atmosfery na metry należy pomnożyć je przez 10. Czyli, jeżeli zegarek ma 5ATM to po przeliczeniu wychodzi 50 metrów ale producent przy takim oznaczeniu pozwala w nim tylko na pływanie. To jak ma się to do 50 metrów? No chyba, że można w nim przepłynąć 50 metrów ale po powierzchni :grin
luuuuuudzie to nie jest zegarek dla nurków!!!
A ja słyszałem, że dobrym wskaźnikiem brań, są... okonie z własnego akwarium. Płetwy nastroszone - rzucać wszystko i pędzić na ryby. A tak naprawdę, to każda pora jest dobra, żeby kijkiem pomachać, czyż nie?
I o czym spór, o czym my tu gadamy.
Najlepiej zabrać zegar, z Krakowskiej Bramy.
A gdyby się udało, oj gdyby ,gdyby.
Brać będą ryby, rekiny i wieloryby.
Mam wrażenie, że zegarek wskazujący \"okresy dobrych i złych\" połowów to raczej niepotrzebny wydatek. Przypomina mi to echosondę, która marnie pokaże twardość dna, ale rybki namaluje w trzech wielkościach. Jeśli podejdziemy do tego z dystansem to ok, ale wyrocznią wędkarską bym takiego zegarka nie ogłaszał.
Są zegarki pokazujące wartość ciśnienia atmosferycznego (niestety kilkukrotnie droższe) co w zestawieniu z fazami księżyca (zazwyczaj posiadają również i tę funkcję) daje podstawy do przybliżonego określenia naszych szans nad wodą.
Jeśli w wodzie są ryby oczywiście ;)
oczywiście że nie jest to \"wyrocznia wędkarska\"
i nie należy tak do tego podchodzić,
ten zegarek to po prostu gadżet.
czasem się sprawdza czasem nie
jeśli chodzi o brania
Wskaźniki ciśnienia to już wyższa szkoła jazdy
wiadomo, że zawsze lepsze brania są przy wysokim stabilnym ciśnieniu.
podoba mi się ten tekst o rybach w wodzie
sam często też tak mówię do kogoś kto mi mocno zachwala jakąś wodę
\"czy tu w ogóle są jakieś ryby?\"
nie oszukujmy się
jest ich coraz mniej w naszych wodach.... :cry
Witam. Potrzebuję instrukcji w języku polskim do CASIO AMW-702
Jaki moduł ma ten zegarek? Moduł to cztery cyfry, po tym łatwiej się szuka. Jeżeli taki mam to załatwię. Przypomnij na privie po 1 kwietnia.
Najstarszy zegarek z alarmem wibracyjnym mam w szufladzie. Jest to stary jak świat mechaniczny Poljot, w którym rolę alarmu pełni szybko wirujący mimośród. Cały zegarek trzęsie się niesamowicie, razem z całym przedramieniem. Nie ma mocnych, żeby się nie obudzić. :grin . Maszynka jest dużo starsza ode mnie.
Mam identyczny. Ja go kładłem na talerzyku.
I ze dwie łyżeczki na talerzyk.
Nie było nikogo, kto by się nie obudził.
Też posiadam takowy zegareczek, lecz to chyba pierwszy wypust CASIO 844 FT 100W (oryginalny Japoniec) Nie posiada wibratora ani nawet oświetleni, co jest bardzo uciążliwe przy nocnych połowach. Potwierdzam skuteczność pokazywania faz księżyca a co za tym idzie intensywności brań w danym czasie. Na 100m nie schodziłem, lecz nigdy mi się nie rozszczelnił a dostał w dupsko przez 16 lat i to ostro, nie tylko w jeziorze w różnych temperaturach ale i pod prysznicem :grin
o ile pamiętam z fizyki 10 atmosfer będzie na głębokości 10 metrów, więc tyle powinien spokojnie wytrzymać ciśnienia statycznego
Troszeczkę inaczej, na każde 10 metrów wgłąb ciśnienie wzrasta o 1 atmosferę (w przybliżeniu). Na powierzchni masz już 1 atmosferę ciśnienia słupa powietrza.
czyli rzeczywiście ten zegarek może spaść na głębokość do 100 m i wytrzyma to ciśnienie - będzie tam około 10 atm - 10 bar :grin
Nie chciałbym być pesymistą, ale nie radzę ryzykować nurkowania w takim zegarku. Prawdopodobnie sprawdzi się pod prysznicem i w jeziorowej kąpieli, ale nic więcej. Nie wiem po co producenci wypisują takie dyrdymały, 10 atmosfer to bardzo duże ciśnienie. Dla porównania w większości instalacji wodociągowych ciśnienie nie przekracza 5-6 atmosfer. Jeśli ktoś chce zaryzykować, to można odkręcić kran z zimną wodą na max i położyć na 10 minut zegarek w zlewie pod tym strumieniem.
Za szybko wdepnąłem enter.
Chciałem dodać jeszcze, że zaproponowany test nie wygeneruje ciśnienia tożsamego z tym pod wodą. Tam nacisk jest równomierny ze wszystkich stron, w zlewie - tylko z jednej.
ok Bartek zrobię tak: ponieważ wierzę, że wytrzyma te 10 atm, jak będę nad jaką głęboką wodą spuszczę go na żyłce na jakieś 5 czy 10 m i opiszę wynik eksperymentu, na 10 m będzie raptem 1 atm więc nie widzę problemu 8)
Prawdopodobnie te 10m wytrzyma, dlatego napisałem, że sprawdzi się do pływania.
to zegarek dla wędkarzy nie dla nurków, ale jak ma wytrzymać 10 atm to wytrzyma te 100 m pod wodą. Koniec tematu.
Ale nie o tym chciałem pisać, jego najważniejszą cechą jest wskazanie optymalnych godzin brań i muszę stwierdzić że to wskazuje. Odkąd go mam, zawsze idę na rybcie w czasie maksymalnych brań w danym dniu i się to sprawdza, są brania. Poza czasami \"max\" brania są sporadyczne, więc coś jednak w tym jest.
Wibracje są dobre gdy ustawię sygnał godziny, w pracy w hałasie bym nie słyszał, a wibracje są odczuwalne niezależnie od hałasu.
Właśnie kupiłem ten zegarek, ale mam problemy: nie posiadam do niego instrukcji w języku polskim.Udało mi się wprowadzić dane położenia geograficznego mojej miejscowości, ale niestety dane wyświetlane na zegarku tj. godzina wschodu i zachodu słońca różni się o około 45 min. od danych na kalendarzu wędkarskim. Panie Grzegorzu proszę o pomoc.
fabio, jeżeli jest czas letni, ustawiasz sobie GMT jako 2.0
czyli przesunięcie w stosunku do czasu Greenwich o 2 godziny do przodu, przy przejściu z powrotem na czas zimowy, ustaw na 1.0
Czas wschodu i zachodu nie musi zgadzać się z kalendarzem wędkarskim, przecież Polska to spory kraj i inna godzina wschodu i zachodu będzie np w Białymstoku za przeproszeniem, a inna w Szczecinie, kalendarze podają chyba ten czas dla Warszawy
Najlepiej jak ustawisz GMT sprawdź w praktyce wschody i zachody z zegarkiem, u mnie się sprawdzają dość dokładnie.
Potwierdzam, 100km i różnica około 1 godziny w fazach księżyca. Mam najstarszą wersję tego zegarka i do dziś nie kłamie, mało tego, fazy księżyca wpływają też na ludzi! Jak są dobre brania (na cztery rybki) to moja żoneczka ze mną się nie kłóci? :grin