19 września 2013 r. zmarł Bolesław Michalski *Wędkoholik*. Pseudonim sam wymyślił, bo jak lubił wspominać, w tym hobby odnalazł się najlepiej. Jego pasję potwierdzają też współtowarzysze wielu wędkarskich wypraw.

Bolesław Michalski
Bolesław Michalski [zm. 19.09.2013]

Bolek aktywnie i cyklicznie spotykał się z warszawskimi wędkarzami w klubie "Barakuda". Na takim spotkaniu w 2003 r. także osobiście Go poznałem. Wówczas może mniej rozmawialiśmy o wędkowaniu, co o możliwości założenia fundacji lub stowarzyszenia dla dynamicznie rozwijającego się WCWI. Pierwszy rzut oka na relatywnie niewysokiego człowieka mógł mylić, bo Bolek hartem ducha i nieustępliwością mógł obdarzyć kilku ludzi.

Światopoglądowo różniłem się z Bolkiem, ale nie przeszkadzało nam to w prowadzeniu wielogodzinnych rozmów na tematy okołowędkarskie. Ci, z którymi bywał na rybach także uważają spędzony z Nim czas za udany. Głównie dlatego, że Wędkoholik chętnie dzielił się wędkarskimi umiejętnościami i doświadczeniem. Upodobał sobie łowienie ryb spokojnego żeru, a spośród nich najwięcej frajdy sprawiało mu polowanie na karpie. Łowił je w jeziorach, zalewach i na łowiskach komercyjnych. Zaczął w czasach kiedy nie słyszało się jeszcze o gatunkowych specjalizacjach, a skompletowanie sprzętu karpiowego nie było tak oczywiste jak dzisiaj.

Przez długi okres Bolek pisał i publikował na łamach WCWI, jednakże po jakimś czasie, kiedy uzbierało się wystarczająco materiałów Bolek uruchomił własną stronę internetową – Wędkarstwo Jeziorowe (www.lakefishing.com.pl). Nazwa mówi za siebie, a sam autor nie ukrywał, że te metody są mu najbliższe. Po śmierci Bolka strona niestety nie przetrwała.

Pod koniec życia Bolek zmagając się z ciężką chorobą, rzadko zaglądał na WCWI, utrzymywał jednak kontakt z wieloma naszymi użytkownikami. Wspominajmy Go, bo w mojej ocenie dużo dobrego wniósł do portalowej społeczności.

w imieniu redakcji WCWI
TJ

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy