Przester zapytał:
"Stosujac martwą rybkę jako przynete w metodzie gruntowej na jakie gatunki ryb mozna sie nastawiac?"

Odpowiadam:
W związku z popadnięciem w fanatyzm łowienia na martwe ryby i filety uważam, że metoda ta stanowi doskonałą alternatywę dla tych, którzy pomimo ustawy żywcowi sa niechętni. Dołożw do tego kilka innych rarytasów mięsnych jak na zdjęciu... smacznego!!!

Jakie gatunki można złowić? Ano, węgorz, sandacz, szczupak, sum, okoń, mietus, łososiowate w akwenach przymorskich i jeziorach przepływowych ( np. Gowidlino z tęczakami!) , boleń (sam widziałem!), kleń, brzana. Na małe kawałki mięsa trafiają się równiez okazy karpia, leszcza, płoci i lina.

Pozostają jeszcze wszystki płastugowate w morzu! Jak widać jest to przynęta na wiele gatunków. Wymaga odpowiedniego podania, zestawu, sygnalizacji brań, pory roku, akwenu etc.

Trzeba próbować. Po zasięgnięciu języka od miejscowych można typować czy nie warto jednego z kijków ustawić z filecikiem czy też zarzucić całego śledzia w oczekiwaniu na metrowego szczupaka!

--------------

Drugie pytanie dotyczyło pickera. Również zalicza się w to feeder i każdy inny typ gruntówki, gdyż przyczyna leży gdzie indziej. Nie w rodzaju zestawu...

Pytanie brzmiało:
"Od niedawna uczę się łowić pickerem. Mam pewien problem - po ściągnięciu zestawu i zluzowaniu go - żyłka oplata się wokół szczytówki.Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy ? Kij - Jaxon Advance, żyłka - Jaxon BRT 0,20, kolowrotek Jaxon Atrax."

Odpowiedź:
Wydaje mi się, że przyczyna kłopotów leży po stronie zbyt grubej lub skręconej(!!!) żyłki. Popróbuj z plecionką, a unikniesz jeszcze kilku innych problemików a i skuteczność zacięcia jakby wyższa. Być może powinieneś założyć inny krętlik łączący przypon z żyłką główną albo w przypadku zestawu typu pater-noster zastosować rurkę antysplątaniową lub koszulki silikonowe na kretliku z jednej strony. Ale przede wszystkim zmień żyłkę na markową. Polecam Tubertiniego.

Pozdrawiam i jak zwykle oczekuję na doświadczenia innych w tej materii. Po to tu jesteśmy!

Odpowiadał - Zed
Zdjęcia pochodzą z internetu

Wybrane komentarze z poprzednich wersji portalu:

taurus

Pytanie brzmiało: "Od niedawna uczę się łowić pickerem. Mam pewien problem - po ściągnięciu zestawu i zluzowaniu go - żyłka oplata się wokół szczytówki.Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy ? Kij - Jaxon Advance, żyłka - Jaxon BRT 0,20, kolowrotek Jaxon Atrax." Jeżeli żyła oplata się wokoło szczytówki to raczej masz zbyt miękką. Ja łowię DS od dawien dawna ale zawsze stosuję żyłki mało rozciągliwe z uwagi na szybkie zacięcie ryby. Kij jest mocno elastyczny więc dlatego stosuję mniej rozciągliwą żyłkę. Zobacz też tak jak pisał miętus czy napewno masz sprawny krętlik pomiędzy żyłką główną a przyponem lub czy wogóle go zakładasz. Jeżeli nie to zostosój krętlik gdyż sciągany koszyk potrafi się kręcić jak śmigło podczas ściagania zestawu do brzegu co powoduje ogólne skręcanie żyłki. Zerknij także na przelotkę szczytową czy jest bez jakichkolwiek wad które powodują opór a zarazem rozgrzewanie się żyłki i jej w ten sposób pozbywanie jej właściwości.

mietus

Powód może być też inny, może to kołowrotek skręca żyłkę wzdłuż osi. Kiedyś kupiłem takie badziewie i miałem moc problemów.

wedkoholik

Oczywiście Zed napisałeś na to drugie pytanie samą prawdę. Jakość żyłki, to jest setno. Zakładam, że pozostałe elementy są dobrze z montowane i poprawnie pracują. Ale nawet wśród dobrych markowych żyłek, są takie, które mniej się skręcają i wiecej. Poleciłeś jedną z żyłek, ja dodam drugą. Stosunkowo odporna na skręcanie i obcieranie jest stroft. Ma on jednak cechy o których wspomina Taurus. Tak więc jest już dwie żyłki o małej skręcalności. Ale pujdę za ciosem. Ja jeszcze dodatkowo po zwinięciu zestawu pozwalam się żyłce odkręcić trzymając zestaw luźno zwisający, a dopiero odkładam na podpórki. Jeśli zwijam z rybą, to tę czynność oczywiście wykonuję po wyhaczeniu ryby. ;):)

Arturro

Używam żyłek strofta i są naprawdę dobre. Ale okazało się że żyłka skręca się za sprawą felernego kołowrotka. Dobry kręciołek też ma znaczenie przy tym problemie. Artur z Grodziska

ted

Ja na DS ie jeszcze raczkuję ale sprawdź rolkę przy kabłąku. Ta rolka ma się lekko obracać a nawet bardzo lekko. To czasem rolka skręca żyłkę czy jest ona markowa czy nie. Użyj do tego grubego sznura albo kawałka gumy z recepturki bo przeważnie nie mamy dojścia paluchami do rolki aby sobie pokręcić i zobaczyć jak chodzi. A starym wygom też sie czasem kręci i to przechodzi z latami :))))

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Koledzy udzielaja dobrych rad.Ja bym radzil przy sciaganiu zestawu,jak i holu ryby sprobowac tak zwanego pompowania.Polega to na tym ze sciagamy zestaw lub rybe wedziskiem unoszac go do gory,nie nawijajac w tym czasie zylki,nastepnie opuszczamy wedzisko w kierunku lustra wody nawijajac zylke.Sposob ten jest dobry przy federze jak i odleglosciowce.