Przykładowe ilości proporcjonalnie:

  • bułka tarta 0,2 kg
  • kasza kukurydziana 0,2k g
  • płatki owsiane górskie 0,2 kg (zmielone)
  • wiórki kokosowe 0,2 kg
  • kolendra 10 g
  • zapach waniliowy 1 łyżeczka
  • kasza manna 0,2 kg
  • 1/2 puszki przetartej przez sito kukurydzy
  • opcionalnie atraktor na lina lub płoć (w/g wskazań na etykiecie)

Polecam - zanęta przynosi zaskakujące żerowanie dużych linów.

Jako przynęty używam kukurydzy z puszki,

Pozdrawiam
Boniek

Ps. To mój pierwszy artykuł w WCW.


Wybrane komentarze z poprzednich wersji portalu:

Wedkoholik
Jacek ma racje - efekty w połowach są. Ale mam pytanie, a właciwie ich kilka: jakiej bułki tartej używasz; z jakiego producenta korzystasz i jakiej serii są te atraktory; czy próbowałeś po zanęceniu łowić na dendrobenę lub czeronego - lubię to długie posysanie w wykonaniu lina, bo jest to fajna zabawa i uczy trzymać nerwy na wodzy. Dzięki za przepis i ciekawę co Jaj odpisze na moje pytanko w galerii, bo liny są faktycznie wdzięcznym obiektem do fotografowania.
BONIEK
wedoholiku bułkę tartą robię sam, naipierw susze bułki a później trochę w piekarniku są prażone do lekkiego złocistego koloru a co do atraktora to iny razem nie mam w tej chwili tego pod ręką Dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam
Wedkoholik
No tak się domyślałem. Jednak dla mnie nadal odpowiedź Twoja nie jest do końca satysfakcjonująca. Rolę może odgrywać nie tylko fakt przygotowania, ale również ważne jest z jakiego rodzaju. ponieważ obaj jesteśmy ze środkowej Polski, to pieczywo mamy pewnie podobne i nie muszę jechać do Ciebie by się o tym przekonać. Uściślę więc pytanie: jaką bułkę używasz - wrocławską, paryską, kajzerki czy inne. Wbrew pozorom różnica może być znacząca dla pracy zanęty. Dodatkowo jeszcze zapytam, czy zanętę nawilżasz normalnie, czy ją lekko nie dowilżasz i czy łowisz z tak zwanego marszu, czy też nęcisz ileś czasu zanim zaczniesz łowić.

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Chciałbym bardzo w niedługim czasie wypróbować ten przepis, ale jako laik nie wiem : gdzie najlepiej kupić kolędre; jak mielić i w czym płatki; gdzie i w jakiej formie kupić wanilie (czy chodzi o zapach taki jak do ciast, czy kupywany w sklepie wędkarskim); czy w przypadku dodania kolędry i wanili nie potrzebne jest dodawanie atraktora?
\"Kto pyta nie błądzi\"-tak więc pytam Was o pomoc i drogę.
kolendre kupisz w sklepie zielarskim
:x
Zanętę sprawdziłem...naprawdę dobry efekt. :grin
W nadchodzącym sezonie już też będę na nią łowił, tylko teraz poszukam tańszych składników. Nie na łatwiznę w sklepie, tylko na targu lub w centrali nasiennej. Gdybym umiał jeszcze robić samemu kukurydzę konserwową to już byłaby pełnia szczęścia. A może ktoś z Was z powodzeniem robi ją sam, a potem używa zamiast tej kupnej z puszki?
witam wszystkich a przede wszystkim atora. jestem poczatkujacym wedkarzem i mam pytanie odnosnie tej zanety.
z czy i do jakiej konsystencji jest ona rozrabiana??????
:? :? :? :? :? :? :?
witam. Na jakim łowisku wypróbowałeś tą zanętę?
:)
Boniek jak jeszcze tu przebywasz to napisz jak ta zanete mieszasz czy cos gotujesz???????????
nie wierze w takie bzdury jak różnica czy bułka jest wrocławska czy paryska w zanęcie na lina, zresztą w żadnej innej zanęcie też. Łowię już od lat 40 i dopasowywanie teorii do wyników mnie śmieszy. Bardzo często nie sprawdza się to na łowisku.
Masz rację *pluszne*, że często dopasowujemy teorię do słabych wyników, albo je jakoś tłumaczymy. Nie da się jednak w naturalnych warunkach sprawdzić, czy linom sprawia różnicę nazwa bułki. Za to wiem, że w warunkach akwariowych nie bez znaczenia dla ryb jest skład pokarmu. Stosuję zamiennie karmę od dwóch, różnych producentów o podobnym składzie (jak wynika z etykiety). Jedną z nich pobierają chętniej... jest droższa (nie posądzam ryb o to, że o tym wiedzą ;)) Być może dodawany jest do niej jakiś atraktant, nie ma go wypisanego w składzie. Jednak takie są fakty. Zapewne w tej lepiej skarmianej jest coś, co wielogatunkowemu towarzystwu bardziej pasuje.