Nie ma lekko. Po dwutygodniowym urlopie zawsze wpadam w wir zajęć, z którego trudno się czasami wyplątać. Potrzebuję niekiedy tygodnia lub dwóch, żeby się uporać z zaległościami. Nie zdążyłem się jeszcze dobrze rozejrzeć po otoczeniu, gdy zadzwonił Maciek:
- Zaczynam pisać relacje z wyprawy dla Flyfishingu - oznajmił.
- Zaraz, zaraz! Chwileczkę! - usiłowałem go przez moment powstrzymać.
Pomyślałem i wymyśliłem. Namówię chłopaków. Niech każdy napisze swoją relację. Termin do końca sierpnia. Powiesimy je jednocześnie, zarówno na Flyfishingu jak i na WCWI.

Sześciu ludzi z różnymi charakterami i różnym bagażem doświadczeń spłynęło dziką, syberyjską rzeką. Co wryło im się najbardziej w pamięć i jak to widzieli?

Każdy pisze co chce, jak chce i o czym chce. Maciek i ja napiszemy rzecz chronologicznie i mam nadzieję w sposób wyczerpujący. Obie relacje zostaną podzielone na dwa lub trzy odcinki zamykające się w ramach tych samych zdarzeń i czasie. Pozostałe, jeżeli będą krótkie zostaną opublikowane razem z ostatnimi odcinkami naszych tasiemców.

Poniżej krótkie fotorysopisy uczestników w kolejnośći alfabetycznej:

FELEK vel "Feliks Edmundowicz"


Przy typowych zajęciach pontonowych...


Odmiana wieczorno-oratorska

LESZEK vel "Redaktor"


Odmiana stonowana


Odmiana ekspresyjna

MACIEK vel "Lupus" vel "Lupi"


W poszukiwaniu nowych zastosowań i niekonwencjonalnych metod wykorzystania sprzętu muchowego...

MAREK


Wersja "ranna", ale wesoła


Wersja poranna tzw."poniedziałkowa"

ROBERT vel "Klama"


Wersja "zrównoważona"

To ja, SŁAWEK


Wersja zamyślona (?!)

Powyższe zdjęcia wybrałem z wielką starannością, jako (jak sądzę) najbardziej reprezentatywne i przedstawiające kolegów przy typowych dla nich czynnościach i sytuacjach.


Wszyscy razem na mecie naszej wyprawy


Rzeka, która została za nami...

Mówiąc szczerze, jestem szczególnie ciekaw ewentualnych różnic pomiedzy relacjami. W końcu każdy z nas patrzy na świat odrobinę inaczej i zapamietuje go także na swój sposób.

Czy wszyscy napiszą? Obiecali... Zobaczymy we wtorek lub w środę.

slawek

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy