Z góry przepraszam za jakość zamieszczonych obrazków – są to skany głównie ze starego zeszytu (ma jakieś sześć latek i czasami jeździł ze mną na ryby, więc…). Próbowałem je przerabiać, ale wychodziły jeszcze mniej czytelnie. Jeśliby komuś chciało się narysować je od podstaw w jakimś programie graficznym to proszę je dokleić w komentarzach pod artykułem.

Większość z tych węzłów zaczerpnięta jest z prasy wędkarskiej, przerysowana z różnych opakowań po żyłkach, przynętach, haczykach lub po prostu wyuczona i zapisana „ku pamięci”. I jeszcze jedna uwaga: wszystkie węzły, bez względu na metodę połowu, wiążemy na mokro! Nie znaczy to, że musimy żyłkę maczać w wodzie. Wystarczy dotknąć językiem splot, który za chwilę zaciśniemy w węzeł. Taki zabieg zmniejsza tarcie i umożliwia prawidłowe układanie żyłki.

Zaczniemy od podstawowych, czyli jak dla mnie, służących do łączenia żyłki z haczykiem. Potem wiązanie krętlików, stoperów, żyłka-żyłka i na koniec garść supłów spinningowych.

Pierwsze cztery węzły pochodzą z pewnego opakowania haczyków. Niestety nie znam nazwy firmy, bo jej logo odciąłem… Dwa z nich, służące do mocowania haczyków z łopatką powinny być wszystkim dobrze znane. Aczkolwiek wydaje mi się, że trzonek haczyka należy więcej, o parę razy owinąć żyłką. Trzeciego nie polecam, gdyż bardzo łatwo pomylić się w wiązaniu, a wówczas węzeł rozwiąże się przy użyciu niewielkiej siły. Chodzi tu o przełożenie końcówki żyłki po właściwej stronie oczka.

Ten węzeł, jeśli dobrze pamiętam, polecany był do wiązania haczyków w zestawach karpiowych. A tak przy okazji – czasami widuję liny w portach zawiązane w podobny sposób.

Jak połączyć żyłkę z krętlikiem? Firma Kamatsu zalecała niegdyś (może wciąż go zaleca) poniższy węzełek.

Do tego samego celu służy również ten supełek. Sposób wiązania jest dość prosty, jednak rysunek może niezbyt czytelny i chyba nie wymigam się od opisu. Zaczynamy od przełożenia pętelki z żyłki przez oczko krętlika. Potem linkę zaginamy na tymże oczku, kładąc pętelkę na żyłce głównej i końcówce. Na koniec końcówkę przekładamy pod główną oraz leżącą obok niej końcówką i wkładamy w utworzoną dzięki temu pętelkę (jak coś niejasne to zapraszam na czwartkowe spotkania w Łodzi, chętnie wytłumaczę). Aha, żyłka główna to ten koniec na dole rysunku, końcówka - na górze.

Czymże byłaby odległościówka bez nitkowych lub żyłkowych węzełków, przechodzących bez oporów przez przelotki. Oto prosty sposób wiązania, umożliwiający łowienie na dużych odległościach i głębokich wodach. Jego zadaniem nie jest zatrzymanie spławika w określonym miejscu żyłki. Jest do tego celu za mały. Blokuje on koralik, który nawlekamy na żyłkę powyżej spławika. Jest to mała plastikowa kuleczka, o zerowej pływalności z małym otworkiem. Nie wejdzie w nią stoper, a sama nie przeciśnie się przez oczko spławika. Węzeł należy wiązać na lekko naprężonej żyłce (lub sztywnej rurce igielitowej, a potem zsunąć na żyłkę), w przeciwnym wypadku może nam wyjść jakiś nieokreślony splot.

Pora na dwa supełki służące do łączenia żyłek ze sobą. Pierwszy to tak zwany węzeł zderzakowy. Jeśli nad wodą zdarzy nam się poważnie poplątać żyłkę i musimy ją ciąć, to potem, ratując spory jej odcinek z pewnością użyjemy właśnie tego węzła. Na pierwszy rzut oka jest bardzo prosty, ot kilka zwoi po jednej i drugiej stronie. W rzeczywistości jego wiązanie jest dość kłopotliwe i wymaga sporej wprawy.

Następny służy do łączenie linek znacznie różniących się grubością (np. przypon strzałowy), bądź właściwościami (np. plecionka – żyłka).

Węzły spinningowe przedstawię w drugiej części artykułu.

Kamil Szymczak *Mekamil*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Supełków nigdy dosyć. Zawsze znajdzie się ktoś, komu się przyda :grin
A masz jakieś \"inne\" ciekawe rzeczy w tym swoim zeszyciku, które możesz zeskanować i powiesić? Czasami unikatową wiedzę można wygrzebać z takich notatek.
Mam drobne notatki odnośnie wszystkiego i niczego. Drobne patenciki, pomysły, sposoby. Ale jest ich raczej niewiele i ciężko byłoby mi ubrać w formę artykułu... Może w przyszłości pokuszę się o ich krótki opis :)
Fantastyczny i bardzo wartościowy artykuł. Węzełek żyłkowy do blokowania koralika - właśnie ostatnio było mi to potrzebne i nie wiedziałem gdzie szukać :)
Pawle:
-----------
właśnie ostatnio było mi to potrzebne i nie wiedziałem gdzie szukać...
-----------

Na WCWI są takie zasoby, że trudno napisać, że czegoś nie ma, problem w tym, że większość o tym nie wie, albo nie chce się im szukać. Stajemy się doskonalsi z każdym dniem, super że Ci się przydały.
moze sie naucze nie jest to za bardzo skomplikowane
:grin
jak mi sie uda to bede pisał moze mi pomozecie
Bzyku, masz jeszcze tu troszkę węzłów. [link]http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_cont ent&task=view&id=1657[/link]