1. Możesz uciąć sobie drzemkę podczas łowienia.

2. Jeżeli masz taką potrzebę, to swoją najlepszą zdobycz możesz powiesić na ścianie.

3. Nie musisz chować swoich magazynów wędkarskich.

4. Całkowicie akceptowane jest płacenie profesjonaliście, żeby z tobą połowił raz na jakiś czas.

5. Dziesięć Przykazań nic nie mówi o łowieniu ryb.

6. Jeżeli twój partner robi zdjęcia lub kręci film wideo, podczas gdy ty łowisz ryby, nie musisz obawiać się po zamieszczeniu zdjęć w Internecie.

7. Twój wędkarski partner nie robi ci wyrzutów na temat ludzi, z którymi kiedyś łowiłeś.

8. Łowienie z kimś, kogo się zupełnie nie zna jest powszechnie tolerowane.

9. Jeżeli poznasz lub zobaczysz super wędkarza, nie musisz mieć wyrzutów, że wyobrażasz sobie was wędkujących razem.

10. Jeżeli Twój wędkarski partner nie może pójść na ryby, to nie będzie miał(a) zastrzeżeń żebyś poszedł z kimś innym.

11. Nikt Ci nie powie, że oślepniesz jak będziesz sam łowił.

12. Jeżeli zadajesz się z zawodowym wędkarzem przewodnikiem, to nie musisz się obawiać, że jest to podstawiony policjant.

13. Nie musisz iść do obskurnego, podejrzanego sklepu, w odległym miasteczku, aby kupić sprzęt wędkarski.

14. Możesz powiesić sobie wielki kalendarz wędkarski nad biurkiem, opowiadać wędkarskie kawały i namawiać koleżanki (kumpli) z pracy na ryby bez obawiania się oskarżeń o molestowanie.

15. Nie ma chorób przenoszonych przez wędkarstwo.

16. Jeżeli chcesz pooglądać sobie wędkarskie programy w TV nie musisz wykupywać abonamentu Playboya.

17. Nikt nie oczekuje od Ciebie, że będziesz łowił z tym samym partnerem do końca życia.

18. Nikt nie oczekuje od Ciebie, że rzucisz wędkarstwo jak twój partner przestanie się tym interesować.

19. Nie musisz być nowożeńcem, aby planować swoje wakacje pod kątem swojej ulubionej rozrywki.

20. Twój wędkarski partner nigdy nie powie ci: „ZNOWU?! Łowiliśmy ryby w zeszłym tygodniu! Czy wędkarstwo to jedyna rzecz, o której myślisz?!?”

Grzegorz Wściseł *Grzegorz557*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Cało prawda!Hej!
Grześ, odpowiedź uzyskałeś od Ewy, dodawać nic nie muszę,Nasza ukochana ziomka dziwnym trafem myśli jak... wędkarz :grin
Ewuś, szczera prawda, ŁÓDŹ Cię kocha, i nic na to nie poradzisz, zresztą, Ty chyba też kochasz Łódź?
Grześ, co Tobą powodowało, iż taki tytuł nadałeś? :roll
Kocham, cholera jasna, kocham! A co Cię tak dziwi, ze myślę jak ... wędkarz? Nie wiesz, że baba-samiec to najlepsze z możliwych połączeń? W przeciwieństwie do chłopa- samicy, któren to konglomerat jest całkowitą porażką i nieporozumieniem Stwórcy z własną naturą?
Grzesiu bardzo fajnie wyłuskałeś te powody tyczące się ryb i wody. Czasem mamy trudny wybór. Kiedyś skończyłem artykuł takim zdaniem.
Ryba to jak żona, ty chcesz, a nie zawsze ona. Ciche dni bywają też, mimo że tak bardzo chcesz...
Novis, tytuł bynajmniej nie wziął się z braku seksu. ;)
Poryczelim i posikalim sie, razem z małżonką, a jak doszlismy do punktu o ślepnięciu...to umarłem.
Grzegorz...i żeby mie to było ostatni raz, bo jeszcze chcę toche pochodzic na ryby :grin
Dodam tylko:

Na ból głowy - najlepiej wziąć dwa proszki i połowić troszki.

Nieważna długość ani czas nęcenia ale technika łowienia.
:grin
Wybrał bym sex a potem wedkowanie :grin :grin :grin
Co do nr 15. to nie moge sie zgodzić, bo przez wędkarstwo często przenosi się alkoholizm...
21. W razie wpadki nad wodą karę płaci się raz a nie przez resztę życia.
22. Mamuśka partnera na rybach to urocza pani, której nie mamy powodu przeklinać ani mordować.
23. Za udział w zawodach wędkarskich nasze zdjęcie w prasie będzie bez czarnego paska na oczach.
24. W sklepie wędkarskim nie musimy zamawiać małych gumek szeptem.
25. Pod pretekstem wędkowania można spędzić noc na sexie poza domem.
Piwoniusz, jesteś boski, będzie trzeba zmienić na 25 powodów :grin :grin :grin
No i cała prawda została napisana :grin
Samo życie i to bez polityki. Dodałbym jeszcze 21. Wędkarstwo można uprawiać przez całe życie. (to takie moje przemyślenie).
Święte słowa, chyba całkowicie oddam się wędkarstwu :)
Co nie mniej bardzo mi się podoba postawa Stynki :)