Przesądny
Żona do męża kompletującego wędkarski ekwipunek:
- Dzisiaj na ryby? Przecież mamy piątek, a ty jesteś taki przesądny!
- O, właśnie - odpowiada mąż - może to wreszcie ryby będą miały pecha!


Zapas
Mąż kupił dziesięć szpul żyłki. Żona dziwi się:
- Po co ci tyle żyłki, skoro masz tylko dwa kołowrotki?
- Moja miła, czy ja się ciebie pytam, po co kupujesz tyle staników?


Czas powrotu
Żona do męża wybierającego się na ryby:
- Kiedy będziesz z powrotem?
- Wtedy, kiedy wrócę...
- No już dobrze, dobrze, tylko pamiętaj - nie później!...


Ekstra mąka
Przychodzi wędkarz do sklepu spożywczego.
- Czy jest mąka?
- Oczywiście - odpowiada ekspedientka - a jaką pan sobie życzy? Mamy pszenną, żytnią, kukurydzianą...
- Nie, nie najchętniej wziąłbym tę z robakami...


Refleks
Rozmawia dwóch kłusowników.
- Wyobraź sobie, wracam dzisiaj o świcie znad rzeki niosąc wielką troć na plecach, gdy wtem dostrzegam idącego wprost na mnie komendanta naszej policji...
- I co zrobiłeś?!
- Jak to, co? Jednym ruchem zrzuciłem ją z pleców i schowałem do kieszeni!


Pozdrawiam

Blanek

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy