Pierwszy mówi: - Słuchajcie, ja ostatnio zjadłem Francuza, bo od trzech dni odbija mi sie winem z beczki.
A drugi - A ja to pewnie zjadłem ruskiego generała, bo cały czas w brzuchu brzęczą mi ordery.
Na to trzeci - To i tak macie szczęście - bo mnie chyba trafił się polski polityk. Miał taki pusty łeb, że od trzech dni nie mogę się zanurzyć.

Artur

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy