Jest bardzo wiele gatunków wydr, ale w Polsce występuje wydra europejska (Lutra lutra ).

Jest to ssak, który bardzo dobrze przystosował się do życia wodnego. Mimo, że ma łapy zakonczone pięcioma palcami, ma on między nimi błonę pławną, która pozwala szybko pływać. Kolejną rzeczą udowadniającą przystosowanie do życia wodnego, jest jej bardzo gęsta, nasycona tłuszczem sierść chroniąca wydrę przed zimnem i wodą. Wydra ma dobry słuch, uszy ma małe i okrągłe, które zamyka podczas nurkowania. Ogon spełnia dwojaką funkcję. Na lądzie wydra, stojąc na dwóch łapach, podpiera się nim dla utrzymania równowagi, natomiast w wodzie służy jako ster i dodatkowy napęd.

Dane ogólne

Nazwa, rodzaj: Lutra lutra
Rodzina: Łasicowate
Rząd: Mięsożerne
Gromada: Ssaki
Siedlisko: rzeki, jeziora, bagna
Pokarm: ryby, ptaki, płazy i inne

Inne Wydry

Warto wiedzieć, że są jeszcze inne gatunki wydr, oto niektóre:
- Wydra kanadyjska (Lutra canadensis)
- Wydra morska (Enhydra lutris)
- Wydra z Chile (Lutra Provocax)
- Arirana (Petromutra)

Często nad rzeką wędkarze mylnie mówią, że wydra to szkodnik, nad brzegiem można też usłyszeć, że wydry należy wybić, ponieważ "tępią ryby". Natomiast wydry zabijają tylko chore i ranne ryby, można by powiedzieć, że robią selekcję. Żeby to zrozumieć, trzeba zobaczyć jak wydra poluje - aby schwytać rybę wydra skrada się przeważnie od tyłu wykorzystując to, że ryba po prostu nie widzi, co się dzieje za nią. Wydra zapędza rybę pod brzeg lub pod kamienie i tam ją zjada.

Tak naprawdę, wydra jakkolwiek by się starała, to i tak na samych rybach nie wyżyje, stanowią 50-80 % diety, a pozostałą częścią są płazy i wszystkie inne zwierzęta znajdujące się w pobliżu naturalnego siedliska wydr. Dość znaczną rolę w jadłospisie wydry stanowią ropuchy i żaby. Szczególnie w okresie godowym, gdy składają skrzek. Wydra żaby pożera w całości, a ropuchy częściowo ponieważ są one chronione serią gruczołów jadowych. Wydra dla uniknięcia jadu patroszy ją i je tylko mięso.

Wydra w poszukiwaniu pokarmu przemierza swoje terytorium. Gdy stawy są zamarznięte, wydry przenoszą się nad rzeki, których lód jeszcze nie skuł.

O wydrach można wiele napisać, ale postanowiłem za pierwszym razem się nie rozpisywać. Ale jak się komuś się spodoba, to może coś jeszcze napiszę...

Arek

Komentarze:

old_rysiu

Każdą ciekawostkę znad wody wchłaniamy - więc pisz Arku

Sazan

Fajne! Jeżeli masz możliwość wzbogacenia tych treści fotką czy rysunkiem - będzie jeszcze lepiej! Sazan

wlodek

Wiedzy nigdy nie jest za wiele Arku - powodzenia w pisaniu.

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Wędkarzu - wydra jest wskaźnikiem istnienia ryb. Więcej opisów przyrody które pomagają w wędkowaniu.!!!!!
Witam wszystkich czytając informacje o tym szkodniku dokopałem się przez przypadek do tego postu i jakże mylnych informacji.
Nie wiem jaką wiedzę posiada autor tego artykułu ale moim zdaniem niezweryfikowanych informacji nie powinno się upubliczniać.(drażnią przynajmniej mnie).Nie będę się rozpisywał bo przykładów z którymi osobiście się zetknąłem była cała masa podam tylko kilka z nich żeby uświadomić Wam czym tak naprawdę jest wydra.
Jestem wędkarzem od ponad 15 lat mniej więcej tyle samo lat temu ciężko było spotkać tego drapieżnika ponieważ jego liczebność była niska ryb w rzece obok której mieszkam było pod dostatkiem(wtedy nie miałem nic przeciwko tym stworzeniom) w miarę rozrastania się populacji(w mojej okolicy zostało wypuszczonych kilkanaście szt) tych stworzeń duże okazy ryb które często łowiłem(i wypuszczałem z powrotem do wody ponieważ nie biorę ryb) po prostu zniknęły.Zamiast tego znajdowałem na brzegach ew śródrzecznych wyspach całe duże ciała ryb gdzieniegdzie tylko lekko nadgryzione SZOK!!!Na wypadek gdyby jakiś zakichany obrońca tych szkodników chciał mi powiedzieć że okazy które znalazłem były chore powiem tyle świeże okazy ofiar oglądałem z każdej strony nie widziałem żadnych pasożytów nie zauważyłem nic co mogło by wskazywać na to że ofiara była chora bądź osłabiona.W jednym tylko dniu znalazłem sandacza około 80cm i dwa szczupaki ok 65cm i 80cm dosłownie zabite i zostawione.Kolejnym przykładem jest szczupak którego złowiłem w miejscu obok wejścia do nory wydry (często je tam widywałem)ryba po wyjęciu z wody wyglądała zupełnie normalnie dopóki nie obróciłem jej na drugi bok to co zobaczyłem było dla mnie wstrząsające ryba miała wygryziony na wysokości linii bocznej kawał ciała średnica około 1,5cm(szczupak dł ok 45cm)głębokość wyrwy była taka że wdziałem kręgosłup ryby coś nieprawdopodobnego ta ryba ciągle żyła i miała się dobrze(wzięła na sztuczną przynętę) tyle że jakaś wydra dla jaj wygryzła jej pół boku dlaczego nie zjadła tej ryby ?zostawiła ją sobie na później?przecież wydry polują na osłabione ryby a złowiłem ja kilka metrów od gniazda wydr.Wydra to głupi drapieżnik który zabija ryby dla zabawy nie zjadając ich to szkodnik numer jeden w naszych rzekach nie mający żadnych wrogów naturalnych!!!! Strzelam że kiedyś ich wrogiem naturalnym były wilki które doszczętnie wytrzebiono dlaczego zasrani ekolodzy nie chcą odnowić populacji wilków które w sposób naturalny redukowały by pogłowie tego jakże miłego zwierzątka(broń Boże szkodnika).Populacja wydry jest ciągle zwiekszana poprzez hodowle i wypuszczanie tego stworzenia na wolność w podejrzewam setkach szt na rok.Nasze wody są zawydrzone !!! Prywatni hodowcy łapią się za głowy widząc co stado wydr robi z hodowlą ryb w przeciągu paru tygodni.Wiem że wydra jest pod ochroną ale czas zmienić głupie przepisy i znów zacząć robić z nich futerka bo w przeciwnym wypadku ryby niedługo będziemy oglądać w supermarketach albo na zdjęciach w internecie(a niestety to ryby stanowią naszą dietę nie wydry).Wydry w naszych wodach jest zdecydowanie za dużo brak naturalnych drapieżników pozwala na agresywną ekspansję tego gatunku (co za tym idzie trzebienie i tak ubogiego rybostanu) czego nikt nie stara się zahamować.Dziękuję każdemu poczciwemu człekowi który odstrzeli choćby jedną sztukę bo na naszych ekologów i urzędasów którzy nie widzieli wydry na oczy (i...... którzy nie rozumieją podstawowego słowa jakim jest EKOSYSTEM)nie ma co liczyć.Więc proszę żeby nikt kto ma być może za dużo czasu a za mało wiedzy!nie umieszczał nie sprawdzonych informacji na publicznych forach i nie wprowadzał w błąd ludzi nie znających tematu(\"Natomiast wydry zabijają tylko chore i ranne ryby, można by powiedzieć, że robią selekcję\") (umieśćcie zdjęcie wydry rozszarpującej rybę albo małe pisklęta wtedy zobaczycie jakie to miłe stworzonko.Pozdrawiam wszystkich logicznie myślących