* * *

Szczwół plamisty roślina z rodziny baldaszkowatych, występująca w Europie, zachodniej Azji i północnej Afryce, w Polsce jako chwast ruderalny. Gatunek leczniczy i silnie trujący, zawiera alkaloid koniinę.

W starożytności trucizna ze szczwoła plamistego używana była do wykonywania wyroków śmierci, prawdopodobnie stała się przyczyną śmierci Sokratesa.

Objawy zatrucia występują w czasie do 1 godziny, a są to: rozszerzenie źrenic, suchość i pieczenie w ustach, mdłości i wymioty, porażenia, halucynacje, drgawki. Należy natychmiast udać się do lekarza.

* * *

Pokrzyk wilcza jagoda gatunek z rodziny psiankowatych. Rośnie dziko w Europie, Azji Zachodniej i Afryce Północnej. W Polsce występuje na pogórzu, w lasach i zaroślach. Bylina do 2 m wysokości o mocnym korzeniu palowym. Łodyga gałęzista, gruczołowato omszona, liście eliptyczne lub jajowate wyrastają parami, kwiaty duże, dzwonkowate, brudnofioletowe, jagody wielkości wiśni, czarne, lśniące, trujące. Cała roślina jest silnie trująca.

Objawy zatrucia występują do 30 minut, a są to: zaczerwienienie skóry, rozszerzenie źrenic, suchość ust, splątanie z pobudzeniem. Należy u zatrutego wywołać wymioty i natychmiast udać się do lekarza.

* * *

Rosiczka rodzaj z rodziny rosiczkowatych, obejmujący ok. 100 gatunków roślin mięsożernych występujących głównie w klimacie tropikalnym, ale również w strefach umiarkowanych i chłodnych.
W Polsce rosną 3 gatunki, z których powszechna jest rosiczka okrągłolistna dość częsta na torfowiskach i wilgotnych łąkach. Liście rosiczki pokryte są włoskami gruczołowymi wydzielającymi substancje trawiące złapane owady. Włoski mają zdolność ruchu, podrażnione przez ofiarę stulają się obejmując owada i uniemożliwiając mu ucieczkę.

Objawy zatrucia występują w czasie zależnym od metabolizmu organizmu, a są to: dolegliwości żołądkowe, mdłości, wymioty, możliwość skrętu jelit. Należy u zatrutej osoby wywołać wymioty i natychmiast udać się do lekarza.

* * *

Zimowit jesienny roślina z rodziny liliowatych. Charakteryzuje się specyficznym rozwojem osobniczym. Z jajowatych bulw wczesną wiosną wyrastają liście podobne do liści tulipana. Wewnątrz różyczki liściowej tworzy się torebka zawierająca ubiegłoroczne drobne, kuliste, lepkie nasiona.

Dojrzewają one wczesnym latem. Następnie nadziemna część rośliny zamiera i jesienią z bulwy wyrastają 1-3 różowoliliowe kwiaty, podobne do kwiatów krokusów, lecz znacznie od nich większe.
Objawy zatrucia w czasie zależnym od metabolizmu organizmu, a są to: dolegliwości żołądkowe, mdłości, wymioty, możliwość skrętu jelit. Należy u zatrutej osoby wywołać wymioty i natychmiast udać się do lekarza.

cdn...

Wyszukał - Miętus


Wybrane komentarze z poprzednich wersji portalu:

prezes
SUPER !!! Teraz będę zwracał większą uwagę na wszelkie wyrastające korzonki. Bardzo ciekawe i prosimy o więcej ;))
Sig
Poruszyłeś tutaj niezwykle ważki problem. Teraz jadąc na wycieczkę z synkiem najpierw zrobię roślinny rekonesans . Kontynuuj cykl. Wydrukuję i dam żonie do przeczytania.
PaKa
Rodzice zawsze mnie przestrzegali przed wilczą jagodą i mi się udało, ale mój mąż najadł się w dzieciństwie tych ładnych jagódek i ledwo go lekarze odratowali. A jak to jest Bogusiu z owocami jałowca, bo chociaż pilnuję dziaciaki, żeby niczego, oprócz kanapek, w lesie nie jadły, to w szczecińskich lasach jest jałowca sporo i gdzieś tam jagódki mogą się przytrafić???
mietus
Owoce jalowca zawierają tak silne olejki eteryczne że raczej nie zachodzi obawa zatrucia się nimi, są "niezjadliwe" Ewelinko. :)
Czez
Niezjadliwe same w sobie to i owszem, ale doskonałe jako przyprawa do wielu wielu potraw, w tym także do naszego bigosu, różnych gulaszy, potrawek itp. Jeśli masz miejsce z owocami jałowca, to wykorzystaj to, nazbieraj i ususz.
PaKa
Czez, jałowiec ma w ogóle właściwości aromatyzujšce. Pamiętam, jak mój ojciec jeszcze sam robił i wędził kiełbasę, to zawsze dokładał parę gałęzi jałowca. Wtedy kiełbaska ładniej pachniała. A ciekawe jak się majš owoce jałowca do jałowcówki??? :)))))))
mietus
Z jałowca wykonuje się nalewki, wchodzi w skład receptur wódek - znana jest myśliwska wódka jałowcówka. Inne narody też używają jałowca - gin angielski czy jenvier (jałowcówka) holenderska to tylko nieliczne przykłady. A oto przepis na domową jałowcówkę: 35 suszonych lub 70 świeżych owoców jałowca 2 łyżeczki cukru 1 l czystej wódki Sposób wykonania : Owoce opłukać, osączyć, włożyć do butli, dodać cukier i zalać wódką. Butlę zatkać i odstawić w chłodne miejsce na 6 tygodni (co 2 - 3 dni wstrząsać butlę). Następnie zlać płyn znad owoców do czystej butelki odstawić do sklarowania. Po 2 tygodniach nalewkę delikatnie zlać znad osadu gumową rurką. Osad przesączyć przez lejek z watą i połączyć z nalewką. Jałowcówkę można pić od razu, ale lepsza jest pa 3 miesiącach. Skool Ewelinko
Czez
Janse, że tak. Ale to samo możesz zrobić z jagodami jałowca np. grilując jakieś mięsko. Jeśli są świeże wrzucasz je na żar bez żadnej wstępnej obróbki, jeśli suszone moczysz 1-2 h w wodzie i dajesz do żaru. Jeśli chodzi o kiełbasę, to mój kolega, który jest myśliwym dodaje zmielone jagody jałowca przyrządzając kiełbasę z dzika. Najprostszym przykładem jest jednak dostępna w każdym wędliniarskim - kiełbasa jałowcowa. Trochę się nie zrozumieliśmy. Mnie nie chodziło o wypisanie wszystkich zastosowań jałowca, bo trzeba by było chyba całą książkę o tym napisać, lecz o stwierdzenie Miętusa "niezjadliwy", które jak widać odczytełem opatrznie, jako brak kulinarnego zastosowania jałowca.
tomkar
Prosiłbym w dalszej części wspomnieć też coś o roślinkach holucynogennych (w miarę bezpiecznych). Mogą się przydać gdy będę wracał sfrustrowany z ryb tylko o kiju ;)
mietus
Myślisz? Może kiedyś napiszę o ....... np. afrodyzjakach. Dają o wiele ciekawsze efekty. Spory potencjał kryją też w sobie rośliny otaczające nas na co dzień. O ile wiele innych ich właściwości jest powszechnie znanych, o tyle o działaniu afrodyzjakalnym mało kto wie.
Płatki słonecznika - należy je ugotować lub usmażyć z solą i pieprzem; przepis ten pochodzi od Majów.
Kozieradka - kiedy jest żółta i świeża, należy ją rozdrobnić; to zwiększa wigor. Zawiera dużo białka, fitoestrogeny. Stosowana w leczeniu kobiecej niepłodności.
Pokrzywa - można ją przyrządzać na dwa sposoby. Owidiusz twierdził, że pieprz utarty z nasionami i wiązkami pokrzywy pobudza żądze opadających z sił mężczyzn. Arabowie zaś leczyli impotencję, jedząc nasiona pokrzywy w miodzie.
Miłorząb japoński - wyciągi z liści wspomagają krążenie. Na mężczyzn działają niedojrzałe nasiona miłorzębu.
Kora yohimbe - johimbina jest bardzo znanym afrodyzjakiem. Roślina pochodzi z Afryki Zach. i przeciwdziała impotencji.
Żeń-szeń - roślinę znaną w dawnych Chinach zastąpiła odmiana syberyjska, znana jako środek poprawiający tężyznę, odmładzający.
Mandragora - już w Biblii pojawiają się zapisy mówiące o mandragorze żeńskiej, sadzonej jesienią i męskiej, sadzonej wiosną. W tej chwili tylko w jednym miejscu w Turkmenii rośnie sto egzemplarzy tej roślin; reszta wyginęła. W dawnych czasach uważano ją za siedlisko demonów albo za źródło życia.
Rozmaryn - tę śródziemnomorska roślinę dodaje się do kadzideł i wina. Intensywnie działa podczas kąpieli, bo uwrażliwia wtedy skórę i poprawia ukrwiene.
Przepis cynamonowy 30 g wanilii i 60 g cynamonu zalać litrem dobrego wina.
Przepis selerowy - Drobno posiekać duży korzeń selera, posypać cukrem, zalać winem bordeaux na 48 godzin. Później zmiksować, przefiltrować. Pić dwie szklanki dziennie.
Przepis orzechowy - 50 g wyłupanych włoskich orzechów podsmażyć na oleju roślinnym. Oddzielnie podsmażyć trochę cebuli. Zmieszać razem, dodać trochę soli. Czy to nie lepsze od "odlotów" , a i frustracji po bezbraniowym dniu zapobiega ;)

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy