Lnica pospolita (Linaria vulgaris), zwana też lwią paszczą (lub paszczęką), lenkiem Matki Boskiej, lnianką, lniczką, zielem nocnym oraz pantofelkami Matki Boskiej. Sporo tego, ale to i tak nic w porównaniu do ilości nazw, jakie nosi ta roślina w Wielkiej Brytanii. Wyspiarze, bowiem nadali jej około 25 różnorakich nazw!

Lnica jest wieloletnią byliną z rodziny trędownikowatych. Spośród innych, dość popularnych roślin jest bliską krewniaczką m.in. dziewanny, gnidosza, łuskiewnika i naparstnicy. Obszar występowania lnianki rozciąga się na Europę i Azję Zachodnią (także Amerykę Północną, ale o tym później). W Polsce zasiedla teren niżu, a w górach sięga aż po regiel dolny. Dobrze rozwija się zarówno na stanowiskach suchych - na polach, kamienistych zboczach i nieużytkach, jak i wilgotnych - na pastwiskach, nad brzegami wód, na torfowiskach i łąkach. Często spotykana na siedliskach ruderalnych - przy drogach, miedzach, płotach. Czasami występuje masowo, tworząc w okresie kwitnienia ogromne żółte plamy na tle zielonego kobierca innych roślin.

Lnica ma wzniesioną łodygę o wysokości od 20 do 90cm, zwykle rozgałęzioną na dole i gęsto ulistnioną. Liście ma naprzemianległe, równowąskie (szerokość 2-4mm), lancetowate, o brzegu podwiniętym, na końcach zaostrzone.

Kwitnienie przypada na okres od czerwca do września. Kwiaty barwne, podobne do kwiatów wyżlinu (lwich paszczy), dzięki temu roślina ta dość często jest uprawiana w ogródkach i na rabatach jako ozdobna. Kwiaty mają długość 2-4cm i zebrane są w gęste grona, na krótkich szypułkach. Są grzbieciste z prostą lub słabo zgiętą ostrogą. Mają jasnożółtą koronę, która w gardzieli przechodzi w pomarańczową. Dolna warga wyraźnie wydęta, przesłania lub zupełnie zamyka wejście do gardzieli. Owocem jest wielonasienna, jajowata torebka. Gdy dojrzeje, otwiera się w górnej części, uwalniając czarne, spłaszczone, okrągłe nasiona.

Z rodzaju Linaria, w Polsce rośnie jeszcze lnica mała - Linaria minor. Ma nieco inne kolory niż lnica pospolita - gardziel żółta, korona fioletowa. Jest również, jak sama nazwa wskazuje, nieco mniejsza od swojej krewniaczki.

Lnica pospolita jest rośliną leczniczą - zawiera flawonoidy, alkaloidy (peganina), fitosterole, pektyny, glikozydy (linaryna, aukubina), kwas askorbinowy, olejek eteryczny, garbniki oraz związki cyjanogenne. Po roztarciu liści, bądź łodygi w palcach daje specyficzny (dla niektórych osób nieprzyjemny), ostry zapach. Surowcem leczniczym jest ziele - części łodyg z liśćmi i kwiatami, zebrane w trakcie kwitnienia i zasuszone. Wywar z lnicy działa żółciopędnie, moczopędnie, przeczyszczająco, wykrztuśnie, przeciwzapalnie, odkażająco, napotnie, uspokajająco, przeciwbólowo i nasennie. Uważa się, że preparaty z tej rośliny są skuteczne przy leczeniu przewlekłych zaparć, stymulacji trawienia i przyswajania pokarmów. Napary pomagają zwalczać stany zapalne skóry i błon śluzowych. Można je także stosować do przemywania oczu przy zapaleniu spojówek.

Kierowcy nie powinni pić naparu z lnicy, gdyż substancje w niej zawarte mogą działać oszałamiająco!

Szukając informacji o tej roślinie znalazłem też kilka ciekawostek. W tradycji germańskiej lnica używana była do ochrony przed zaklęciami i czarami rzucanymi na dzieci. Ciekawe jest też to, w jaki sposób Linaria vulgaris znalazła się w Ameryce Północnej. Otóż przeszło trzy wieki temu została tam wsiedlona jako kwiat ozdobny lub po prostu przypadkowo zawleczona wraz z ziarnem. Znalazła tam na tyle dobre warunki do rozwoju, że już w 1758 roku była uznawana za uciążliwy chwast. Reasumując – Amerykanie dostali od nas lnicę, a w podzięce otrzymaliśmy kolczurkę.

Bibliografia:
http://www.bridesmill.com/Herbs/linaria.htm - genialna stronka, sporo ciekawych informacji, w tym nazwy lnicy w 17 językach!
http://paganwheel.w.interia.pl/kuchenna/ziola/nazewnictwo.html
http://www.sklepynatura.pl/ziola/L.htm
portalwiedzy.onet.pl
http://krisadler.ovh.org/zolte.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tr%C4%99downikowate

Zebrał w całość: Kamil Szymczak *Mekamil*

Komentować mogą wyłącznie zarejestrowani użytkownicy

Komentarze   

Gratulacje, Kamilu :)! Z przyjemnością czytam Twoje teksty o roślinkach (choć nie są one moim hobby), i podziwiam Twoje reporterskie zacięcie :) ! Kiedy Ty masz czas je fotografować :eek ??? Jak łowimy razem, to Ty też łowisz...
Z drugiej strony myślałem, że to jest roślina z serii kwiatek polny :grin .

PS. Czekam na teksty traktujące o jakichś żyjątkach wodnych :P .
Dziękuję.
Cieszę się, że moje artykuliki o roślinach mogą się podobać. Fotki pstrykam w czasie przechodzenia z jednego miejsca w inne. Jak się dobrze przyjrzysz to może nawet poznasz nabzurzane tereny ;)

PS. Widzę jeden błąd, w linkach, powinno być portalwiedzy.onet.pl/92379,,,,lnica_pospolita,haslo.html
zamiast portalwiedzy.onet.pl. Nie mam pojęcia skąd mi się taki adres wkleił do tekstu. :roll
Kamil! Twoje artykuły są coraz lepsze! Brawo! Niniejszym obiecuję pomóc Ci w Twoim trudzie -też od czasu do czasu wrzucę artykulik o nadwodnej roślince.
Dzięki! Super! Z niecierpliwością czekam na Twoje arty :) Tylko pamiętaj o sprawdzeniu wystarczającej ilości dostępnych materiałów, w sieci często trafiam na sprzeczne informacje...
Pozdrawiam ;)
Mekamilu... Uczysz dziada, jak charchać? :grin
Nie, tylko ostrzegam, coby dziad nie opluł sobie nogawki ;)